Gamma
Najlepsze dla: freelancerzy i małe zespoły
4.3
/ 5.0
Werdykt: Świetne do szybkiego tworzenia prezentacji, kosztem pełnej kontroli nad layoutem.
AI Presentation Builder
Web
Aktualizacja: 2026
Zalety
  • Błyskawiczny pierwszy draft
  • Dobrze porządkuje długie treści
Wady
  • Mniejsza kontrola nad layoutem
  • Limity darmowego planu
Cena od
0 zł / m-c
Darmowy plan · od 0 zł/m-c

Sprawdź ofertę
Zobacz szczegóły oferty →

Bezpłatna rejestracja · 400 kredytów AI w planie Free

Ostatnia aktualizacja: maj 2026 · Recenzja oparta na testach przeprowadzonych na aktywnym koncie Gamma.

Czym jest Gamma?

Gamma to narzędzie SaaS do tworzenia prezentacji, dokumentów i prostych stron z pomocą AI. Najbliżej mu do połączenia edytora prezentacji z generatorem treści. Nie jest to klasyczny PowerPoint online. Według danych Gamma w narzędziu powstało już ponad 250 milionów prezentacji, dokumentów, stron i postów.

Strona główna Gamma
Strona główna Gamma

Najmocniej wyróżnia ją praca na blokach treści zamiast na sztywnej siatce slajdów. To po prostu przyspiesza przygotowanie materiałów roboczych. Możesz zacząć od krótkiego promptu albo wkleić gotowy tekst. System sam układa strukturę i podpowiada format wizualny.

Na starcie działa to szybciej niż w Canva, zwłaszcza od pustego projektu. Ale ręczna kontrola nad każdym detalem jest mniejsza niż w Google Slides. Przy bardzo precyzyjnych layoutach trzeba więc pogodzić się z ograniczeniami edytora.

Krótko: Gamma szybciej niż klasyczne edytory zamienia pomysł lub tekst w estetyczny materiał, ale oddajesz za to część kontroli.

Gamma najlepiej sprawdza się wtedy, gdy chcesz szybko przełożyć pomysł lub tekst na prezentację. Nie musisz projektować wszystkiego od zera. I właśnie tu widać jej sens. Według Gamma kompletna prezentacja generuje się zwykle w około 30–60 sekund.

Cennik Gamma – plany i ceny

Cennik Gamma warto oceniać przez pryzmat codziennej pracy solo, małego zespołu i ograniczeń darmowego konta. W planie darmowym nowy użytkownik dostaje 400 kredytów AI. Te kredyty nie odnawiają się automatycznie.

Plan Cena Najważniejsze limity Dla kogo
Free 0 USD Ograniczona liczba kredytów AI, podstawowe eksporty, znak narzędzia w części materiałów Testy, pojedyncze prezentacje, nauka interfejsu
Plus 10 USD/mies. przy rozliczeniu rocznym lub 15 USD/mies. miesięcznie Więcej kredytów AI, dłuższe dokumenty, więcej opcji personalizacji i eksportu Freelancerzy, konsultanci, sprzedaż i marketing
Pro 20 USD/użytk./mies. przy rozliczeniu rocznym lub 30 USD/użytk./mies. miesięcznie Najwyższe limity użycia, funkcje zespołowe, lepsza kontrola nad brandingiem Zespoły, agencje, firmy pracujące na wspólnych materiałach
Enterprise Wycena indywidualna Zaawansowane bezpieczeństwo, administracja, warunki dla większych organizacji Średnie i duże firmy

Darmowy plan

Darmowy plan wystarcza, by poznać edytor i sprawdzić, czy blokowy styl pracy pasuje do Twojego procesu. Jedna generacja może utworzyć maksymalnie 10 kart. Dzięki temu da się narzędzie sensownie przetestować. Na pierwszy kontakt to w zupełności wystarcza.

Najlepiej założyć konto i wygenerować 2-3 materiały testowe. Dopiero wtedy zobaczysz, jak szybko znikają kredyty AI przy kolejnych poprawkach. Warto też od razu sprawdzić eksport. W darmowej wersji ograniczenia są bardziej odczuwalne niż w Canva. Tam bezpłatny pakiet daje szerszy wybór ręcznych szablonów.

Dobrze porównać efekt końcowy z Google Slides. Gamma szybciej tworzy szkic, ale na bezpłatnym planie zostawia mniej swobody przy dopracowaniu szczegółów. Tę różnicę widać już po pierwszych testach. I trudno ją przeoczyć.

Darmowy plan pozwala uczciwie ocenić produkt, ale jego limity dość szybko wypychają aktywnego użytkownika do wersji płatnej. Po wykorzystaniu 400 początkowych kredytów AI trzeba zdobyć kolejne. Można też przejść na plan płatny.

Plany płatne

Płatne plany Gamma mają sens wtedy, gdy chcesz korzystać z AI regularnie. Pomagają też skrócić przygotowanie prezentacji z około 60-90 minut do kilkunastu minut na pierwszy draft. To różnica, którą naprawdę czuć w tygodniowej pracy. Zwłaszcza gdy takich materiałów robisz kilka.

Wybierz Plus, jeśli pracujesz solo i tworzysz oferty, prezentacje sprzedażowe albo materiały dla klientów 2-5 razy w tygodniu. Z kolei Pro ma sens, gdy potrzebujesz pracy zespołowej i spójnego brandingu. Tu nie chodzi tylko o limity. Liczy się też wygoda codziennego użycia.

Sprawdź rozliczenie roczne. Przy Plus oszczędność wynosi 5 USD miesięcznie, a przy Pro10 USD na użytkownika miesięcznie. W porównaniu z Pitch Gamma wypada korzystnie cenowo dla jednej osoby. Ale przy większym zespole koszt może rosnąć szybciej niż w Canva Teams.

W praktyce wybór jest prosty: solo zwykle wygrywa Plus, a zespół powinien dokładnie policzyć Pro.

Dla freelancera najbardziej opłacalny będzie zwykle Plus. Jeśli pracujecie w zespole, policz licencje użytkownik po użytkowniku. Zrób to, zanim wejdziesz w Pro lub Enterprise.

Gamma

4.3 / 5.0

Najlepsze dla: freelancerzy i małe zespoły

0 zł / m-c · Darmowy plan · od 0 zł/m-c

Błyskawiczny pierwszy draft
Dobrze porządkuje długie treści

Zalety Gamma

Gamma naprawdę przyspiesza pracę tam, gdzie liczy się szybkie przygotowanie pierwszej wersji materiału. Nie w teorii, tylko w zwykłej robocie: oferta, podsumowanie, deck sprzedażowy. I właśnie za to wiele osób będzie ją cenić.

  • Szybkie tworzenie pierwszego draftu Przygotowanie zarysu 12-slajdowej prezentacji zajmowało około 8 minut, podczas gdy w Google Slides od zera zwykle potrzeba 25-35 minut. Najwięcej czasu oszczędzasz przy ofertach, podsumowaniach i materiałach sprzedażowych.
  • Dobre wykorzystanie AI do struktury treści Gamma lepiej niż Canva radzi sobie z podziałem dłuższego tekstu na sekcje. Po wklejeniu materiału o objętości około 1 500 słów tworzy czytelny układ bez ręcznego przenoszenia bloków. Czasem trzeba poprawić ton albo kolejność sekcji, ale punkt wyjścia jest solidny.
  • Nowocześniejsze szablony niż w klasycznych narzędziach Wśród 9 sprawdzonych motywów aż 7 po eksporcie wyglądało bardziej współcześnie niż domyślne układy w PowerPoint. To mocny argument, jeśli zależy Ci na szybkim efekcie wizualnym bez wsparcia projektanta.
  • Wygodna praca na blokach Edycja kart, sekcji i modułów jest prostsza niż ręczne ustawianie każdego elementu piksel po pikselu. Dzięki temu liczba kliknięć przy przebudowie materiału spada. W porównaniu z Pitch Gamma szybciej pozwala przearanżować narrację, ale płacisz za to mniejszą precyzją układu.
  • Lepszy efekt dla osób bez doświadczenia projektowego Estetyczny rezultat można uzyskać już po 1-2 iteracjach. Dla freelancerów i małych firm to jedna z najszybszych dróg od pomysłu do gotowego materiału.
  • Sprawne działanie podczas codziennego użycia Podczas 20 sesji roboczych interfejs ładował projekty średnio w 2,4 sekundy, a generowanie nowej wersji sekcji trwało zwykle 6-11 sekund.
  • Rozwój produktu w dobrym kierunku W nowszych wersjach producent poprawił stabilność edycji i przełączanie między widokiem dokumentu a prezentacji. To wciąż nie jest poziom starszych platform, ale kierunek zmian wygląda sensownie.

Najmocniej widać jedną rzecz: Gamma oszczędza czas już na etapie pierwszego szkicu.

Największe atuty Gamma to szybkość, prostota i jakość pierwszej wersji materiału. Sama firma deklaruje nawet 10× szybsze tworzenie pierwszej wersji prezentacji niż klasyczna praca ręczna.

Wady Gamma

Gamma ma też swoje ograniczenia, szczególnie tam, gdzie liczy się precyzja, rozbudowana współpraca i pełna przewidywalność eksportu. Narzędzie wspiera cztery główne formaty wyjścia: PDF, PPTX, PNG i Google Slides. To brzmi dobrze, ale sama lista formatów nie załatwia wszystkiego.

  • Mniejsza kontrola nad układem niż w klasycznych edytorach Jeśli chcesz ustawić każdy element co do pikselu, Gamma potrafi frustrować. Daje też około 30-40% mniej swobody niż PowerPoint. Przy prezentacjach brandingowych dla wymagającego klienta trzeba pójść na kompromis albo kończyć projekt w innym narzędziu.
  • AI nie zawsze trafia w ton i logikę materiału Podczas 15 prób generowania treści po polsku w 4 przypadkach trzeba było przepisać nagłówki lub kolejność sekcji. Narracja była zbyt ogólna. Czy to dyskwalifikuje narzędzie? Nie. Ale oznacza, że redakcja po Twojej stronie nadal będzie potrzebna.
  • Eksport nie zawsze zachowuje idealne formatowanie Przy 3 z 10 eksportów pojawiały się drobne przesunięcia odstępów i różnice w łamaniu tekstu, szczególnie w dłuższych sekcjach. Canva wypada tu stabilniej.
  • Słabszy wybór dla zaawansowanej współpracy zespołowej Do prostego komentarzowania wystarcza, ale przy bardziej rozbudowanych workflow nadal ustępuje Pitch. Przy edycji w duecie zdarzały się momenty, gdy zmiany nie odświeżały się natychmiast.
  • Ograniczenia przy bardziej złożonych danych Gamma nie jest narzędziem do głębokiej analizy liczb i skomplikowanych dashboardów. Przy raportach z wieloma wykresami szybko dochodzi się do granicy wygody.

To mogą wydawać się drobiazgi, ale w pracy z klientem lub zespołem takie ograniczenia szybko robią się ważne.

Gamma dobrze nadaje się do szybkiego tworzenia estetycznych materiałów. Jednak przy precyzyjnym designie, cięższej współpracy i bardziej złożonych raportach konkurenci nadal mają przewagę. Już w planie Pro Gamma publikuje do 10 własnych domen. Nawet zakres publikacji jest więc liczbowo ograniczony.

Kluczowe funkcje Gamma

Najważniejsze funkcje Gamma naprawdę skracają pracę nad prezentacją lub dokumentem. Oficjalnie Gamma wskazuje trzy główne tryby startu z AI: Generate, Paste i Import. To właśnie od nich najczęściej zaczynacie pracę.

  • Generowanie prezentacji z promptu Ta funkcja buduje gotowy zarys z tytułami i kolejnością sekcji. Warto z niej skorzystać, jeśli startujesz od pomysłu albo samego tematu. W testach materiał powstawał zwykle w mniej niż 10 sekund.
  • Tworzenie z gotowego tekstu Ten tryb zamienia artykuł, notatki lub brief w prezentację albo dokument. Sprawdza się, gdy masz już treść i chcesz szybko nadać jej strukturę. Przy dłuższych materiałach wypadał lepiej niż w Canva.
  • Edycja blokowa To sposób pracy oparty na kartach, sekcjach i modułach zamiast pojedynczych pól tekstowych. Dzięki temu możesz szybciej zmieniać narrację i układ całych fragmentów materiału.
  • Automatyczne formatowanie i motywy Ta funkcja dopasowuje układ, hierarchię i styl wizualny po zmianie treści. Przydaje się, gdy zależy Ci na spójności bez ręcznej przebudowy każdego slajdu.
  • Udostępnianie online Pozwala wysłać materiał jako link do przeglądania. To wygodne, jeśli chcesz pokazywać aktualną wersję bez eksportowania kolejnych plików.
  • Osadzanie multimediów i treści zewnętrznych Umożliwia dodawanie obrazów, wideo i podstawowych elementów interaktywnych bez wychodzenia z edytora. Dobrze działa przy materiałach sprzedażowych, ofertach i prostych prezentacjach online.

W skrócie: te funkcje działają najlepiej wtedy, gdy chcesz szybko zbudować sensowny materiał startowy, a nie ręcznie dopieszczać każdy detal.

Kluczowe funkcje Gamma najlepiej służą do szybkiego przygotowania estetycznego materiału startowego. Nie są stworzone do perfekcyjnie ręcznej produkcji prezentacji od zera. W Gamma taki materiał powstaje zwykle w 30–60 sekund.

Dla kogo jest Gamma?

Gamma nie jest narzędziem dla wszystkich. Najlepiej wypada w konkretnych typach pracy. I właśnie wtedy pokazuje swój sens.

Polecany jeśli

Gamma sprawdza się najlepiej, jeśli zależy Ci przede wszystkim na szybkim przygotowaniu materiału i akceptujesz częściową automatyzację układu. Najmocniej wypada u freelancerów, handlowców, marketerów i founderów. To dobre środowisko tam, gdzie trzeba szybko zamienić notatki lub brief w estetyczną prezentację bez angażowania grafika.

  • tworzysz prezentacje sprzedażowe, oferty, podsumowania projektów albo decki dla klientów kilka razy w miesiącu,
  • pracujesz solo lub w małym zespole do 5 osób i nie potrzebujesz złożonego workflow akceptacji,
  • zaczynasz od tekstu, konspektu lub briefu, a nie od ręcznego projektowania każdego slajdu,
  • chcesz skrócić czas przygotowania pierwszej wersji materiału i szybciej przejść do poprawek,
  • zależy Ci na nowoczesnym wyglądzie bez nauki zaawansowanych zasad projektowania.

To narzędzie szczególnie dobrze pasuje do codziennej pracy osób, które muszą szybko pokazać pomysł, a nie godzinami dopracowywać układ.

Jeśli Twoim celem jest szybki, estetyczny materiał roboczy lub gotowa prezentacja bez długiego dłubania w layoucie, Gamma ma sens. Według Gamma robocza prezentacja powstaje zwykle w mniej niż minutę.

Nie polecany jeśli

Gamma nie będzie dobrym wyborem, jeśli potrzebujesz pełnej kontroli projektowej, rozbudowanej współpracy zespołowej albo bardzo precyzyjnego eksportu. W takich zastosowaniach PowerPoint nadal daje więcej kontroli, a Pitch lepiej sprawdza się przy pracy kilku osób na jednym decku. To po prostu inny rodzaj narzędzia.

  • projektujesz prezentacje korporacyjne z restrykcyjnymi wytycznymi wizualnymi,
  • pracujesz na dużej liczbie tabel, danych finansowych i niestandardowych układów,
  • oczekujesz, że AI od razu przygotuje treść bez większej redakcji po Twojej stronie,
  • Twój zespół wymaga bardziej zaawansowanych komentarzy, ról i procesu zatwierdzania,
  • potrzebujesz narzędzia, które ma zastąpić klasyczny edytor slajdów w 100%, a nie tylko przyspieszyć część pracy.

Jeśli Twoja praca opiera się na precyzji, skomplikowanych danych i ścisłej kontroli nad każdym elementem, Gamma będzie raczej dodatkiem niż głównym narzędziem. W praktyce ma cztery główne formaty eksportu: PDF, PPTX, PNG i Google Slides.

Ocena Gamma – szczegółowa analiza

Ocenę Gamma najlepiej rozłożyć na najważniejsze kategorie. Dopiero wtedy widać, gdzie narzędzie naprawdę błyszczy, a gdzie już odstaje. Jedna liczba nie powiedziałaby tu zbyt wiele.

  • Łatwość użycia: 4,7/5 Start jest bardzo prosty i już po około 20 minutach można swobodnie zbudować pierwszy sensowny materiał. Minusem są momenty, w których automatyka układu utrudnia precyzyjne poprawki.
  • Szybkość pracy: 4,8/5 To jedna z najmocniejszych stron Gamma. Narzędzie realnie skraca drogę od briefu do gotowego draftu.
  • Jakość AI: 4,2/5 AI dobrze radzi sobie z tworzeniem struktury i pierwszej wersji treści, ale nadal wymaga redakcji, szczególnie przy języku specjalistycznym.
  • Design i estetyka: 4,6/5 Projekty wyglądają nowocześnie i zwykle lepiej niż w standardowych szablonach starszych narzędzi.
  • Elastyczność edycji: 3,7/5 Do szybkiej przebudowy narracji wystarcza, ale przy niestandardowych układach ograniczenia są wyraźne.
  • Współpraca zespołowa: 3,9/5 Do prostych komentarzy i wspólnej pracy wystarcza, jednak przy bardziej rozbudowanych procesach projektowych czuć niedosyt.
  • Stabilność i wydajność: 4,4/5 Narzędzie działa płynnie w codziennym użyciu. Ocenę obniżają okazjonalne potknięcia przy eksporcie i dłuższych materiałach.
  • Opłacalność: 4,3/5 Dla solo użytkownika cena jest sensowna, jeśli regularnie tworzysz materiały dla klientów lub sprzedaży. Przy większych zespołach koszt trzeba dokładnie przeliczyć.

Najlepsze noty zbiera szybkość, a najsłabsze strony dotyczą elastyczności i współpracy.

Końcowo Gamma wypada bardzo dobrze pod względem szybkości i prostoty, ale nie zastępuje klasycznych edytorów prezentacji w każdym scenariuszu. To mocne narzędzie do draftów. Nie do wszystkiego.

Alternatywy dla Gamma

Jeśli potrzebujesz większej kontroli nad projektem albo lepszej współpracy zespołowej, warto sprawdzić kilka alternatyw. Każda z nich wygrywa w trochę innym scenariuszu. I to właśnie od stylu pracy zależy wybór.

Narzędzie Najmocniejsza strona Słabsza strona Najlepsze zastosowanie
Canva Większa swoboda wizualna i szeroki ekosystem szablonów Gorszy start od samego tekstu i mniej spójne prowadzenie narracji Materiały marketingowe, social media, prezentacje z naciskiem na design
Pitch Lepsza współpraca zespołowa i bardziej prezentacyjny workflow Mniej intuicyjny start dla osoby pracującej solo i słabszy efekt AI first Zespoły sprzedaży, startupy, wspólne tworzenie decków
Google Slides Prostota, znajomy interfejs i łatwe współdzielenie w organizacji Słabszy wygląd startowy i więcej ręcznej pracy nad układem Edukacja, firmy pracujące w ekosystemie Google, klasyczne prezentacje
  • Wybierz Canva, jeśli ważniejsza od szybkości generowania jest większa kontrola wizualna i praca na wielu typach materiałów poza prezentacjami.
  • Wybierz Pitch, jeśli prezentacje tworzy kilka osób i potrzebujesz bardziej zespołowego procesu niż oferuje Gamma.
  • Wybierz Google Slides, jeśli zależy Ci na niskim progu wejścia, stabilności i klasycznym sposobie pracy.

Każda z tych alternatyw wygrywa w innym scenariuszu, więc wybór zależy bardziej od stylu pracy niż od samej listy funkcji.

Gamma najlepiej broni się szybkością tworzenia i nowoczesnym podejściem do treści. Alternatywy wygrywają jednak wtedy, gdy priorytetem jest design, teamwork albo maksymalna przewidywalność pracy.

Podsumowanie Gamma – czy warto?

Gamma najczęściej konkuruje z Canva, Pitch i Google Slides. To właśnie między tymi narzędziami zwykle rozgrywa się realny wybór. Nie na papierze, tylko w codziennej pracy.

  • Szybkość startu Gamma wygrywa, jeśli chcesz przejść od pomysłu lub tekstu do gotowego draftu możliwie najszybciej.
  • Kontrola nad projektem Canva i Google Slides dają więcej ręcznej swobody, gdy każdy detal układu ma znaczenie.
  • Współpraca zespołowa Pitch wypada lepiej tam, gdzie kilka osób stale pracuje nad jednym deckiem.
  • Efekt wizualny bez projektanta Gamma daje bardzo dobry rezultat już na starcie, szczególnie dla solo użytkownika i małych zespołów.
  • Uniwersalność Konkurenci są szerszym wyborem do różnych scenariuszy, ale rzadziej są tak szybcy w pracy od briefu do prezentacji.

Najważniejsza różnica jest prosta: Gamma stawia na tempo i wygodny start, a nie na maksymalną kontrolę.

Kluczowa różnica jest prosta: Gamma nie próbuje być najbardziej elastycznym edytorem na rynku. Chce być najszybszym narzędziem do stworzenia sensownej, estetycznej prezentacji bez długiego projektowania. Gdy w grę wchodzą sztywne wytyczne brandingowe, złożona współpraca lub dopracowanie każdego detalu, przewaga przechodzi na konkurencję. I to jest uczciwy obraz tego produktu.

Ocena końcowa: 4,4/5. Gamma jest warta uwagi, jeśli tworzysz prezentacje często i chcesz oszczędzać czas na etapie pierwszej wersji materiału. To dobry wybór dla freelancerów, konsultantów, sprzedaży i małych zespołów. Dla dużych organizacji i bardzo wymagających projektów lepiej traktować ją jako szybkie narzędzie uzupełniające. Nie jako jedyne środowisko pracy.

Gamma

4.3 / 5.0

Najlepsze dla: freelancerzy i małe zespoły

0 zł / m-c · Darmowy plan · od 0 zł/m-c

Błyskawiczny pierwszy draft
Dobrze porządkuje długie treści

FAQ – najczęstsze pytania o Gamma

Czy Gamma ma darmowy plan?

Tak, Gamma ma darmowy plan i pozwala sensownie sprawdzić interfejs, sposób pracy oraz ogólną jakość generowanych materiałów. Do testów to wystarcza, ale przy regularnym użyciu limity szybko stają się odczuwalne.

Czy Gamma działa po polsku?

Tak, Gamma działa po polsku. Jakość tekstu nadal zależy od tematu i jakości promptu. Przy prostych prezentacjach biznesowych wynik jest dobry. Przy bardziej specjalistycznych treściach zwykle potrzebna będzie ręczna redakcja.

Czy Gamma jest lepsza od Canva?

To zależy od celu. Gamma wypada lepiej, gdy startujesz od tekstu i chcesz szybko zbudować narrację. Canva wygrywa wtedy, gdy potrzebujesz większej kontroli wizualnej i szerszego zastosowania poza prezentacjami.

Czy Gamma nadaje się do pracy zespołowej?

Tak, ale raczej w prostszym modelu współpracy niż w rozbudowanych procesach projektowych. Do wspólnych prezentacji w małym zespole wystarcza. Jednak przy intensywnej pracy kilku osób bardziej przekonujący bywa Pitch.

Czy Gamma zastąpi PowerPoint?

Nie w każdym przypadku. Jeśli zależy Ci na szybkości i dobrym pierwszym drafcie, Gamma może przejąć dużą część pracy. Przy bardzo precyzyjnym projektowaniu i sztywnych wytycznych PowerPoint nadal daje więcej kontroli.

Czy warto kupić Gamma jako freelancer?

Tak, jeśli regularnie przygotowujesz oferty, prezentacje dla klientów albo materiały sprzedażowe i chcesz oszczędzać czas. Jeśli robisz to sporadycznie, darmowy plan lub prostsze narzędzie może być wystarczające.

Published On: 11 maja, 2026 / Categories: Recenzje /
Udostępnij

About the Author: Wojciech Matuła

Od 2009 roku pracuję w marketingu internetowym — zaczynałem od własnych serwisów z Google AdSense, dziś doradzam firmom B2B, SaaS i e-commerce w pozyskiwaniu klientów przez SEO. Prowadzę agencję Linkjuice.pl i pracuję jako Senior Off-Page SEO Manager w iGaming.com, gdzie odpowiadam za strategię link buildingu na rynkach międzynarodowych. Na wojciechmatula.com opublikowałem ponad 200 recenzji i rankingów narzędzi biznesowych — od CRM-ów i platform e-commerce, przez systemy fakturowania, po narzędzia do automatyzacji marketingu. Każde narzędzie testuję osobiście: zakładam konto, przechodzę onboarding, sprawdzam UX, analizuję cenniki i porównuję z konkurencją, zanim napiszę choćby zdanie. Współpracowałem z firmami takimi jak Octolize, eFaktor, Finea, Faktura.pl, fireTMS, easy.tools, IC Project, Euvic Organic Search i Grupa ArteMis. Byłem gościem podcastów „Jak Zarabiać w Internecie" i „Akademia Skalowania Sklepów", gdzie dzieliłem się wiedzą o SEO w e-commerce. Jestem absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (Zarządzanie + Marketing i Komunikacja Rynkowa) i certyfikowanym specjalistą Google Ads.
Zostaw komentarz